Czas leczy rany... podobno.
Tęsknota systematycznie zabija mnie od wewnątrz.
Doprowadziła ona do paznokci brudnych i zdartych od tynku na ścianie.
Czy tęsknota boli?
To jakby zapytać czy woda jest mokra.
Zapytasz Widzu, jaki jest ten ból.
To jakby wlać do serca HCl i potrząsnąć nim, aby wyżarło je prędzej.
Nie potrafię...
NIE CHCĘ!
Rozłączać się z tej chemii uczuć.
To jakby rozwiązać 4 związane ze sobą kawałki sznurka.
Ale to wróci.
Czym prędzej!
Jeszcze tylko 3 noce...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz