sobota, 29 grudnia 2012

These nights , these moments

Kończyłem czytać już 602. stronę książki 'Millenium : Mężczyźni , którzy nienawidzą kobiet.' , a mój odtwarzacz przechodził na piosenkę 'Islands' zespołu THE XX , aż tu nagle pociąg zatrzymał się .
Stanowczo oderwałem się od bieżącej lektury , wyciągnąłem słuchawki z uszu i postanowiłem spojrzeć przez okno , aby zobaczyć jaka stacja teraz zawitała SKM-kę , w której przebywam .
Nie robiłem tego przez ostatnią godzinę , więc czas najwyższy zobaczyć , ile drogi jeszcze przede mną . 
Na tablicach koloru niebieskiego widniał napis 'RUMIA' . 
Już wtedy zrozumiałem , że to dopiero połowa drogi .
Z wielką zawiścią włożyłem słuchawki z powrotem do uszu , lecz nagle przed oczami pojawił się ktoś .
Wysokie , niebieskookie cudo uśmiechało się do mnie . 
Zdezorientowany całą sytuacją , postanowiłem jak najszybciej zanurzyć się w dalszej lekturze , lecz w tamtej chwili nie było to możliwe . 
Udając więc zajętego czytaniem , spoglądałem zza książki na wysokiego chłopaka , ubranego w przetarte spodnie koloru glinianego typu 'Baggy' , pikowaną szarą bluzę , ciemnobrązową puchową kamizelkę , czapkę 'Beanie' z napisem 'Fuck You World' . 
Na myśl , że chłopak ten oddalony jest ode mnie jakieś 50 cm czułem onieśmielenie . 
To było takie dziwne , nie w moim stylu . 
Na każdej stacji obserwowałem mój punkt chwilowych westchnień . 
Pociąg zatrzymał się gwałtownie . 
Szybko obróciłem głowę i zobaczyłem znajomą mi stacje . 
'Gdynia Główna dopiero?!' - pomyślałem . 
Siedziałem osłupiały , patrząc jak mój cud przygotowuję się do wyjścia z obecnie służącego mi transportu .
Pomachał do mnie z uśmiechem na twarzy i prędkim krokiem wyskoczył przez niskie drzwi . 
Poczułem wtedy lekką radość . Jednak to prawda , że małe rzeczy cieszą najbardziej . 









Te noce
kiedy żebra zaczynają przebijać przez skórę spragnione
twojego dotyku, a usta bezsilnie poddają się potokom
pocałunków. Kiedy dreszcze krążą od szyi do ud
kołysząc nimi jak fale na wzburzonym morzu.

Te chwile
kiedy namiętnie chłoniesz każdą komórkę mojego ciała,
a kąciki twoich ust mimowolnie podnoszą się
zamykając powieki w rozkoszy.Kiedy drżymy
miotani ciepłem.

Te noce, te chwile kiedy usypiasz mnie szeptem ...